Obserwatorzy

poniedziałek, 14 listopada 2011

50. Biżuteryjnie.

Ponieważ kolejna część remontu znowu się przesunęła - musiałam się jakoś odstresować. Powstało trochę biżuterii. Część czekała na dokończenie, małą korektę,  a część została zrobiona od zera.








7 komentarzy:

  1. Witam:) Z przyczyn ode mnie nie zależnych byłam zmuszona do zmiany nazwy bloga z muniana.blogspot.com na muniawnorwegii.blogspot.com. Bardzo proszę o zmianę adresu bloga w podlinkowanym zdjęciu z informacją o candy oraz jeśli masz mnie na liście obserwowanych blogów, również proszę o zmianę nazwy strony. Bardzo przepraszam za zamieszanie. Pozdrawiam cieplutko
    Munia:*

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna, ten komplecik z ostatniego zdjęcia najbardziej mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiem jak to jest z niekończącym się remontem, a ja na razie nawet nie mam miejsca żeby coś zrobić ;/ Ostatni komplecik bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też mnie wkurzają remonty ale lubię jak już jest po :) I wtedy można się cieszyć tym czy tamtym :) Fajna biżuteria :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś bardzo dużo robiłam biżuterii, piękne te granatowe korale, coś mnie ciągnie ostatnio do niebieskiego i granatu

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj Małgosiu
    Pisałam emaila, ale nadal nie mam z Tobą kontaktu.
    Twój wpis wygrał u mnie na blogu - poproszę o namiar na mój email niespodzianki@op.pl
    Pozdrawiam i gratuluję wygranej - Ela

    OdpowiedzUsuń