Najwyższa pora zacząć. Zmianie uległo prawie wszystko. Zamiast białej kanwy - rustiko (być może zamiast 18 będzie 16...), zamiast bieżnika - poduszka. Kolor tylko został ten sam - czerwony. Co prawda jeszcze się waham nad odcieniem, ale to już drobiazg.
Ciekawa jestem, co mi ostatecznie wyjdzie :)
Pozdrowienia dla wszystkich SAL-owiczek :).
Obserwatorzy
środa, 27 listopada 2013
piątek, 22 listopada 2013
140. Na szaro....
Jakoś tak wyszło....
Szary z czerwienią
Srebro i czerń - powtórka
Kratka burberry w kolejnym szarym wydaniu. Czarny zamieniłam na hmm... platynowy(?). Trochę słabo to widać
do kompletu gładka
i jeszcze inna wersja szarości.
Na koniec - porządków w koralikach ciąg dalszy.
Drobne koraliki to oczywiście preciosa. Tylko w kratce czerwone knorrki.
Szary z czerwienią
Srebro i czerń - powtórka
Kratka burberry w kolejnym szarym wydaniu. Czarny zamieniłam na hmm... platynowy(?). Trochę słabo to widać
do kompletu gładka
i jeszcze inna wersja szarości.
Na koniec - porządków w koralikach ciąg dalszy.
Drobne koraliki to oczywiście preciosa. Tylko w kratce czerwone knorrki.
czwartek, 21 listopada 2013
139. SAL ŚWIĄTECZNY 2013.
Nie mogłam sobie odmówić takiej przyjemności :). Szczególnie, że mogą powstać takie śliczne reniferki.
Z rozpędu dokończyłam też bombkę zaczętą w ubiegłym roku...
Nie nastawiam się na jakąś oszałamiającą wielkość, ale jakiś mały bieżnik mam w zamyśle.
Kolorystyka będzie raczej tradycyjna - białe tło i czerwone renifery. Mało oryginalnie :)
W ramach wprawki powstał mały haft, który ekspresowo (jak na mnie) wykorzystałam.
Z rozpędu dokończyłam też bombkę zaczętą w ubiegłym roku...
Subskrybuj:
Posty (Atom)
